Trzeba dbać o przechowywane opony.
Przechowywanie opon jest zajęciem dla majsterkowicza, jeśli ktoś lubi sobie przesiadywać w garażu czy piwnicy, to obróci opony przy okazji i bez większego wysiłku. Natomiast ci kierowcy, którzy nie przepadają za ?dłubaniem? w garażu, z bardzo dużym prawdopodobieństwem przede wszystkim zapomną o tym, że trzeba opony obrócić, a gdy będą pamiętać, to też żadnej przyjemności z takiego obracania i pamiętania o tym nie ma. Przechowywanie opon ma swoje uciążliwości, oprócz zaprzątania sobie głowy tym, że opony trzeba co jakiś czas odwrócić, trzeba oponom zapewnić warunki do przechowywania. Nie mogą to być miejsca wilgotne i oczywiście nie mogą to być miejsca, w których na stałe przebywają ludzie lub zwierzęta. Opony nie wydają zbyt przyjemnego zapachu i w zamkniętych pomieszczeniach nie są to zapachy obojętne dla zdrowia. Nie mówimy o wyjątkowej szkodliwości, czy toksyczności opon, bo to oczywiście jest przesada i to gruba, ale takie objawy jak ból głowy nie są niczym nadzwyczajnym w małym pomieszczeniu wypełnionym oponami. Zwykle przechowujemy komplet opon, ale coraz częściej w rodzinie są dwa samochody i przechowywanie ośmiu opon gdzieś w przedpokoju, czy w jakiejś pakamerze naprawdę jest pomysłem fatalnym.
Najświeższe komentarze