Większość sprzedawanych w internecie opon, nie ma więcej niż osiemnaście miesięcy, a w tej większości zdecydowanie najwięcej jest poniżej jednego roku ?życia?. Nie ma potrzeby demonizować DOT opony, naprawdę nie z DOT opony bierze się cena. Te serwisy, które mogą sprawdzić jaka jest data produkcji opony, to mogą i są to zwykle serwisy stacjonarne, ale wcale tak chętnie tego nie robią. Nie robią tego chętnie, bo nie maja najmniejszego wpływu na zakup opon u producenta, z taką czy inną datą produkcji i krajem pochodzenia. Te serwisy, które nie mogą sprawdzić daty produkcji opony, wcale nie muszą oszukiwać i nie oszukują, po prostu mówią prawdę. E-sklepy korzystają z zewnątrznych magaznów i nawet nie widzą wysyłanych opon. Aby zweryfikować argument krążący nieustannie w obiegowych opiniach, że w nternecie jest taniej, bo sprzedają stare opony wystarczy zrobić jedną rzecz. Porównać internetową cenę opony, która z definicji musi być ?tegoroczna?, ponieważ od tego roku była produkowana, z ceną opony w serwisach stacjonarnych. Taki prosty eksperyment w sekundę obala fałszywą tezę o nieuczciwości sprzedawców internetowych i sklepów internetowych. Nie ma żadnej zależności między DOT opony, a ceną w internetowych sklepach. Oczywiście z wyjątkiem wyprzedaży, kiedy sklepy informują, że opony są z zapasów magazynowych. Naprawdę z kondycją moralną internetowych sklepów nie jest tak źle, jak się mówi :).
opony
DOT opony, montowanie opony, nowe opony, opony
Wbrew wszelkim podejrzeniom i przypuszczeniom internetowy sprzedawca opon, który mówi, że nie wie jaki jest DOT opony i jaki jest kraj produkcji opony, mówi prawdę. Sklepy internetowe działają w taki sposób, że opony są wysyłane bezpośrednio od producenta, albo od autoryzowanych punktów producenckich. Naprawdę nieliczne dysponują własnymi magazynami i to jest jakaś przewaga, ale trzeba pamiętać, że takie sklepy zwykle są ograniczone asortymentem i osiągalnością. Nawet te sklepy, które bazują na własnych magazynach, tylko w teorii są w stanie sprawdzić DOT opony i kraj produkcji opony. Ten kto choć raz widział magazyn opon w sezonie sprzedaży, ten wie, że magazynierzy nie mają czasu za uchem się podrapać. Sprzedawcy przynoszą zlecenia i opony pakowane są machinalnie, dotarcie do szczegółowych informacji na oponie, to strata czasu na którą żadna hurtownia sobie nie pozwoli. Trzeba pamiętać, że w sezonie jest taki tłok i nawał zleceń, że nie ma szans na zrealizowanie bieżących zamówień, które są przesuwane na kolejny dzień. Sprawdzanie DOT opony, to czysta fikcja, firmy po prostu ryzykują i wysyłają, kalkulując zwroty w koszty utrzymania firmy. I tych zwrotów nie ma wcale tak dużo, bo jeszcze raz warto powtórzyć, że histeria wokół starych opon jest histerią, a nie rzeczywistością. 99% wysyłanych opon nie ma więcej niż 18 miesięcy, taka jest niepisana umowa między sprzedawcami.
opony
DOT opony, nowe opony, opony
Dystrybutorzy opon decydują o cenie, producent ma oczywiście swój udział, ale sprowadza się ten udział do wysłania cenników detalicznych i ustalenia rabatu dla sprzedawcy. Starsze DOT opony zaniża cenę u tych6 dystrybutorów, którzy zamówili zbyt dużo opon i pozostali z nimi na kolejne sezony. Taki chybiony zakup ma zawsze opłakane skutki i aby ratować cokolwiek hurtownicy, sprzedają opony bardzo często poniżej swoich własnych cen zakupu, a kosztów utrzymania już na pewno. Dlatego nie istnieje coś takiego jak różna cena u producenta, na konkretne opony. Cena katalogowa jest ta sama dla wszystkich, kraj, rok produkcji i serie, nie mają najmniejszego wpływu. Ceny starszych opon ustalają hurtownicy i większości robią to uczciwie, informując klientów, co wpłynęło na zaniżenie ceny. Histeria wokół DOT opony, czyli daty produkcji i kraju pochodzenia niestety rozlała się parę lat temu po Polsce i to za sprawą samych sprzedawców opon. Gównie stacjonarne serwisy, którym zagrażała internetowa sprzedaż opon, informowały klientów, że ?tamci? mają taniej, bo mają z Chin. Sklepy internetowe mają po prostu niższe koszty utrzymania i stąd niskie ceny. I jeśli w sklepach internetowych pojawiają się wyprzedaże, to te największe naprawdę są uczciwe w tym co oferują. Są uczciwe, bo inaczej nie mogą postępować, jeśli ?wcisną? klientowi opony ponad pięcioletnie, klient może odmówić przyjęcia opon. Zresztą klient internetowy w ogóle może odmówić przyjęcia i odesłać towar bez podania przyczyny. To sprawia, że e-sklepy dbają o klienta, bo boją się jak ognia zwrotów, które generują koszty.
opony
DOT opony, montowanie opony, nowe opony
Cena opon nie jest generowana krajem pochodznia, pod tym względcem nie ma garnic. Cena opon generowana jest głównie przez takie czynniki jak koszty pracy i koszty utrzymania obiektów i jest rzeczą naturalną, że producenci poszukują oszczędności. Coraz częściej będziemy kupować opony z Chin, Turcji, Polsk, to jest naturalna tendencja w niemal każdej produkcji i opony nie są tu żadnym wyjątkiem. Sprzedawca nie ma wpływu na to jakie opony otrzyma od producenta i to czy opona jest z Chin, czy z Niemiec na fakturze sprzedawcy po pierwsze nie jest widoczne, po drugie nie wiąże się z żadnym różnicowaniem ceny. Klient zawsze i wszędzie nasz Pan, ale trzeba też umieć klientowi powiedzieć prawdę, zamiast wzajemnie się oczerniać, co dystrybutorzy opon niestety czynią dość często. Jeśli jakiś sprzedawca opon zamawiając opony u producenta ?wylosował? oponę z Niemiec i używa tego jako argumentu, wmawiając klientowi, że konkurencja ma taniej, bo opona jest ze Słowacji, to niestety nie jest to uczciwa informacja. Ceny opon w różnych punktach są różne, ponieważ sprzedawcy pozostawiają sobie różne marże i to cała tajemnica. Kraj i nawet data produkcji opony, nie ma żadnego wpływu na cenę opony, mówię oczywiście o cenie jaką płaci hurtownik producentowi. To, że są rozmaitego rodzaju wyprzedaże i jedna wyprzedaż opon, goni tysiąc innych, leży w gestii hurtowników, nie producenta.
opony
DOT opony, nowe opony, opony
“Chciałbym, żeby opony nie były starsze niż 3 tygodnie, żeby były wyprodukowane w Niemczech i żeby były z tej samej serii”. Kto by nie chciał? Każdy by chciał, żeby wszystkie indywidualne wymagania dotyczące opony, czy pączka z dżemem były spełnione i to oczywiście w cenie hipermarketowej. Ale “stety”, czy niestety świat zmierza w stronę globalizacji i produkcji taśmowej, nie manufaktury z podziałem na kraje. Jeśli jakiś sprzedawca twierdzi, że jest w stanie zamówić opony według powyszych wymagań, a producent opon, właśnie takie opony mu dostarczy, to jak mawiają politycy, ?mija się z prawdą?. Żaden producent nie dyskutuje z dystrybutorem opon, o DOT opony, kraju produkcji i serii. Są oczywiście przyjęte ogólne zasady i wbrew wszelkim plotkom krążących po forach, jest totalną bzdurą stwierdzenie, że w Niemczech jest lepiej niż u nas. Jest gorzej, w Niemczech mogą być sprzedawane opony nawet pięcioletnie, w Polsce tylko opony do trzydziestego szóstego tygodnia. Fakt, że opony są coraz częściej produkowane w Chinach i Turcji, Polsce i Słowenii, wynika z oczywistych względów. Siła robocza jest tajemnicą i koszty utrzymania. Dlaczego komputerów nie produkuje się w Monaco? Przede wszystkim dlatego, że Chińczycy wykonają tę samą pracę za przysłowiową miskę ryżu, a Szwajcar, czy Francuz za takie pieniądze, nawet by się nie schylił do koputera o oponach już w ogóle nie mam mowy.
opony
DOT opony, nowe opony, stare opony
Najświeższe komentarze