Prostowanie felg aluminiowych to temat, który przynajmniej mnie kojarzy się jednoznacznie z samochodami ściąganymi polskimi lawetami z niemieckich drzew. Ta analogia nie dotyczy samych okoliczności zniszczenia felgi i samochodu, ale również metod naprawiania. Ulubione zawołania blacharzy to ?cement?, ?kit?, w najlepszym wypadku ?szpachla i jechane?. Z prostowaniem felgi nie jest aż tak źle, tutaj oczywiście cementem niczego się nie załatwi, ale młotkiem i przecinakiem również. Naprawdę solidny sprzęt do prostowania felg kosztuje tyle, że trzeba mieć wiele zleceń naprawy, aby taki sprzęt się zwrócił, zarabiać można po kilku latach. Dlatego większość serwisów oponiarskich korzysta z urządzeń ?tokarkopodobnych? i te urządzenia wprawdzie pozwalają na naprawę felgi, ale trwałość takiego prostowania jest ulotna jak żywot motyla. Prawa fizyki i zmęczenie materiału jest nieubłagane. Felga, która została uszkodzona mechanicznie w miejscu uszkodzenie ma naruszoną strukturę i to już wcześniej zmęczone miejsce trzeba teraz ?wyprostować?, czyli zmęczyć drugi raz. Felgi aluminiowe są odlewami, zwykle monoblokami, tylko najwyższa półka felg ma takie perełki jak felgi skręcane, czy felgi kute, ale te kosztują od 2000 zł za sztukę i więcej. Naprawianie i prostowanie felgi odlanej jako monoblok, to jest radość efekt do pierwszej napotkanej dziury i jest niemal w 100% pewne, że felgę uszkodzimy w tym samym miejscu. Można naprawić felgi, ale pod dwoma warunkami, uszkodzenie musi być niewielkie, a maszyna do prostowania felg najwyższej klasy. Każde inne prostowanie felgi, to efekt pozorny i krótkotrwały.
felgi
alufelgi, felgi, felgi aluminiowe, prostowanie felg
Co wtedy, gdy uszkodzimy lub zgubimy pierścień centrujący? Niestety mamy problem i to problem poważny, mimo że uszkodziliśmy drobiazg. Bez pierścienia centrującego montaż felgi jest oczywiście możliwy, ale nie jest wskazany, co ja mówię, absolutnie nie jest dopuszczalny. Jeśli felga nie zostanie idealnie umieszczona na piaście samochodu, to mam same kłopoty i niebezpieczeństwa przed sobą. Koło po takim montażu będzie zachowywać się jak mimośród, oczywiście nie w takiej skali i efekt nie będzie taki jak na kreskówkach, ale efekt nie będzie też ciekawy. Felgi zmontowane bez pierścienia centrującego będą przenosić drgania na kierownicę, będą szkodzić zawieszeniu samochodu i łożyskom. Również bieżnik opony będzie w poważnych tarapatach, będzie się zużywał nierównomiernie i miejscowo. Tyle szkód może nam narobić jeden mały element, niepozorny pierścień centrujący felgę. Objawy braku pierścienia przymocowanego do felgi odczujemy natychmiast tuż po wyjechaniu z serwisu, czy nie daj Boże po samodzielnym garażowym montażu felg. I w tym miejscu wracamy do pytania co wtedy? Na pewno nie dopasowywanie z innych felg, to jest tylko w teorii możliwe, każdy producent lubi kiedy się do niego wraca i nawet w przypadku takich drobiazgów zabezpiecza się aby zestaw montażowy felgi był unikalny. Czasami udaje się trafić w toto lotka, ale odradzam strzelanie w ciemno. Najlepiej przeczytać nazwę producenta i zadzwonić bezpośrednio do producenta, by ten wskazał autoryzowany punkt, który dysponuje zestawami montażowymi do felg. Ostatecznie można wytoczyć taki pierścień, najlepiej z aluminium, ale to naprawdę musi robić nielada fachowiec, ponieważ rzecz się rozbija o 0,01 milimetra. W żadnym wypadku nie montować felgi bez pierścienie, szkoda i felgi i opony i samochodu.
Opony i felgi
felgi, felgi aluminiowe, opony, Opony i felgi
Czasami jest tak, że najwięcej problemów sprawiają rzeczy niepozorne, często pogardliwie zwane drobiazgami. Na przykład taki pierścień centrujący felgę na piaście, bardzo często mylony z pierścieniem dystansującym. Rzecz zupełnie nieistotna dla technicznego użytkowania felgi, ale nie zwykle istotna przy montażu felgi. Pierścień centrujący zazwyczaj jest wykonany z plastiku i to takiej sobie jakości, ponieważ ten ?drobiazg? nie musi mierzyć się z takim żywiołami jak tarcie, obciążenie, nacisk, czy inne siły powodujące deformację materiału. Pierścień centrujący służy tylko i wyłącznie, jak sama nazwa wskazuje, do centralnego umieszczenia felgi na piaście. Gdyby to było możliwe taki pierścień centrujący po zmontowaniu felgi na samochodzie można po prostu usunąć, bez żadnej szkody dla użytkowania pojazdu. Możliwe nie jest i dlatego trzeba pilnować tego drobiazgu, gdyż po każdej wymianie opony, a co za tym idzie demontażu felgi, pierścień centrujący ponownie trzeba umieścić w otworze bazowym felgi i dopiero tak przygotowaną felgę przykręcić do piasty. Zdarza się, że taki pierścień, zwłaszcza po sezonie zimowym ?zapieka? się na otworze centralnym felgi lub piasty i siłowe, nieostrożne próby demontażu kończą się uszkodzeniem. Co wtedy? O tym w następnym artykule.
felgi aluminiowe
alufelgi, felgi, felgi aluminiowe, felgi i opony
Nie sprawdziły się opony z rantem, głownie dlatego, że przy silniejszym uderzeniu nie tylko kołnierz, który miał chronić opony ulegał zniszczeniu, ale i felga wcale nie była chroniona. Trzeba pamiętać, że w oponach jak i we wszystkich innych akcesoriach podlegających modernizacjom, coś co jest dobre, pojawia się natychmiast u wszystkich producentów. Natomiast coś co jest eksperymentalne i średnio się przyjmuje, pozostaje tylko mniej lub bardziej udaną formą marketingowego wspierania sprzedaży. Od momentu kiedy wynaleziono opony bezdętkowe, nikt nie odważy się wracać do dętek, oczywiście mówimy o samochodach, nie rowerach. Z takimi pomysłami jak ranty ochronne opony, opony nie do przebicia i tak dalej, historia zawsze przebiega podobnie. Dużo huku, dużo kamer, artykułów ulotek, niezła sprzedaż i śmierć wynalazku. Nie warto się przejmować takimi zabiegami i nie warto ulegać presji reklamy. Nie ma pomysłu na ochronę felgi innego jak uważania na to co się robi. Pewnie, że taki rant przy delikatnych otarciach pełnił swoją funkcję nawet nieźle, ale to dotyczyło muśnięć, nie uderzeń. W momencie gdy po prostu uderzyliśmy kołem o krawężnik czy inną dziurę, żaden rant nie ochronił nam felgi. Mało tego, nie dość, ze falga ulegała uszkodzeniu, to jeszcze ?przyszczypnięta? opona nie nadawała się do użytku. Przy mocniejszym uderzeniu z opony odrywały się kawałki gumy i tak powstawała dziura na barku opony, uszkodzenie którego się nie da naprawić. Opony z rantem to już przeszłość.
Opony i felgi
felgi, felgi aluminiowe, nowe opony, opony
Specjalny rant opony osłaniający felgę, co to takiego i czy warto się tym przejmować? Nie pamiętam już kto wymyślił tę ?osłonę? felgi, wydaje mi się, że to pomysł Continentala, a ponieważ nie uważam tego za pomysł dobry nie pałam jakąś szczególną ochotą aby moje przypuszczenia weryfikować. Nie ważne jest to w tej chwili również dlatego, że opony z takim rantem ze świecą szukać. Producenci opon wycofują się rakiem i jest to niemal normą przy tego typu pomysłach, które zawsze bardziej są marketingowe niż techniczne i użytkowe. Takie opony z rantem cieszyły się powodzeniem głównie wśród młodych ludzi, którzy dość beztrosko podchodzą do takich manewrów jak parkowanie przy krawężniku. Również podenerwowani mężowie często pytają, czy mogliby swoim nieostrożnym żonom zamontować opony co pozwolą ochronić ocierane felgi. Kiedyś tak, kiedyś takie opony były dość powszechnie dostępne, głównie opony Continental, ale zdarzały się również inne marki jak opony Dunlop. Dziś takich opon już prawie nie ma, a jeśli już to w bardzo nielicznych rozmiarach, głownie opony niskoprofilowe mają jeszcze takie dodatkowe zabezpieczania. Coraz trudniej o opony z rantem, ponieważ ten pomysł się po prostu nie sprawdził.
Opony i felgi
felgi, felgi aluminiowe, opony, opony z rantem
Czym innym są oczywiście zwykłe tarcze dystansujące i te już nie są czymś nadzwyczajnym, stosuje się je z powodzeniem, chociaż poza tuningiem, takie rozwiązanie też nie jest korzystne. Idealne rozwiązanie i wcale nie droższe to właściwe felgi aluminiowe, z homologacją producenta. Wszelkie tego typu kombinacje jak felgi aluminiowe, czy alufelgi jak kto woli (o felgach stalowych i takim połączeniu nie słyszałem, byłaby to już informacja mrożąca krew w żyłach), obciążone wynalazkami zmieniającymi rozstaw śrub zwykle zaczynają się od domorosłych i garażowych metod, a kończą w najlepszym razie na zakupie nowych felg, w najgorszym na wypadkach. Nie ma sensu pakować się na własne życzenie i za własne pieniądze w takie rozwiązania. Scenariusz zwykle jest taki sam. Najpierw klient kupuje ?za gorsze? używane felgi aluminiowe, potem się okazuje, że nie pasują, potem, że trzeba dokupić ten wynalazek właśnie, potem śruby, w sumie wychodzi już cena nowych felg, a to co wykombinujemy do jazdy i tak się nie nadaje. Wiem, że to brzmi brutalnie, ale nie warto korzystać z takich okazji. Jak już tak bardzo się chce oszczędzić i kupić używane felgi, to niech to będzie przynajmniej technicznie rozsądny zakup. Niech te felgi pasują do samochodu bez dodatkowych kombinacji. Pułapek przy używanych felgach jest wystarczająco dużo, aby sobie fundować kolejne.
felgi
alufelgi, felgi, felgi aluminiowe, felgi stalowe
O różne rzeczy klienci pytają, czasami aż trudno uwierzyć o jak bardzo różne rzeczy. Tych najbardziej dziwnych nie opiszę, ale przed jedną dziwną rzeczą ostrzegam. Ponoć są gdzieś jakieś tarcze dystansujące, które nie tle dystansują, co zmieniają rozstaw śrub felgi. Można sobie kupić używane felgi za parę złotych (tak się tylko mówi), do tego ten cudowny wynalazek i już mamy felgi zamontowane na samochodzie. Nie wiem i powiem szczerze nie chce widzieć, czy są takie tarcze, słyszałem, ze są nawet jakaś oferta kiedyś spłynęła, ale ja takich rzeczy nie polecam. Felgi to nie lusterko, czy zderzak, czyli element statyczny samochodu, felgi to bezpieczeństwo i tego rodzaju kombinacje są absolutnie podejrzane i całkowicie nie zalecane. Nie jest to też w żadnym razie ekonomiczne i obojętne dla użytkowania samochodu. Wynalazki tego typu obciążają piastę i zawieszenie, samo wyważenie kół może się okazać nic nie warte, jeśli te tarcze nie są idealnie wycentrowane na piaście, a potem na kołach. Do takich tarcz trzeba dokupić odpowiednio dłuższe śruby i z odpowiednim kształtem łba śruby i na tym się trzeba oczywiście znać. Trzeba wiedzieć jak gniazdo mają felgi, jaki skok gwintu ma piasta, jaką średnicę powinna mieć śruba i jeszcze parę innych rzecz, aby to wszystko razem sklecić i to tylko będzie sklecone, nie zmontowane jak Pan Bóg przykazał.
felgi
alufelgi, felgi, felgi aluminiowe, tarcze dystansowe
?Mam opony 195/65R15. Jakie felgi pasują do takich opon??. Najogólniej rzecz biorąc felgi piętnastocalowe oznaczane zwykle jako 15x? no i właśnie pytającym o tę cyfrę po x chodzi. Ta cyfra to szerokość felgi i bardzo trudno wytłumaczyć użytkownikom samochodów, że nie ma czegoś takiego jak jedna szerokość opon do jednej szerokości felgi. Co więcej w tej chwili nie ma nawet tabel, które regulowałaby te zależności. Kiedyś Goodyear wydał taką książeczkę, gdzie tego typu informacje były umieszczane, ale to było tak dawno, że chyba z dwadzieścia lat temu albo lepiej. Dziś liczy się homologacja. Firmy produkujące felgi homologują każdy model felgi i dedykują rozmiar opony, bazując oczywiście nie na szerokości felgi, ale na nominalnym rozmiarze opony, którą zaleca producent konkretnego modelu samochodu. I nie jest tak, że do opony 195/65R15, będzie pasować tylko felga 15gx7, a już 15×6.5 nie. Będzie pasować i 15×6, 15×6.5, 15×7. Pewnie, że jest granica i w pewnym momencie opony o rozmiarze 195/65R15 nie będą się nadawać do felg powiedzmy 15×8. Tylko, że takie przypadki to jest czysta teoria, albo ostry tuning. W przypadku teorii można mnożyć sobie problemy w nieskończoność, natomiast w przypadku tuningu, oczywiście profesjonalnego, są wspomniane już homologacje i dedykacje rozmiarów opon. Nie trzeba się przejmować szerokością felgi, to zmartwienie producenta felgi i samochodu, nie ma problemu w tym, że fabryczna felga ma rozmiar 15×6, a zakupiona 15×7 i fabryczne opony mogą być wykorzystane.
Opony i felgi
felgi, felgi aluminiowe, nowe opony, opony
Jak przechowywać opony? Każdy serwis najchętniej odpowie, że najlepiej w serwisie, gdzie montujemy opony i wcale nie jest to znowu takie złe rozwiązanie. Oczywiście żaden serwis nie zrobi tego za darmo, niemniej jeśli nie mamy warunków do przechowywania opon, to naprawdę lepiej odżałować średnio sto złotych polskich i nie utrudniać sobie życia. Natomiast jeśli warunki do przechowywania opon mamy, musimy pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze inaczej możemy przechować pełne koła, to znaczy opony razem z felgami, a inaczej ?gołe? opony. Opony założone na felgi nie sprawiają żadnych kłopotów, rzecz jasna muszą być napompowane. Takie koła możemy postawić w dowolnej pozycji i nawet poziomo jedno koło na drugie. Jeśli ktoś chce dmuchać na zimne może w trakcie przechowywania zamienić koła miejscami, ale i bez tego nie stanie się oponom żadna krzywda. W przypadku samych opon procedura jest znacznie bardziej skomplikowana. Opony mogą być przechowywane tylko pionowo i jeśli nie dysponujemy odpowiednim stojakiem, bardzo ważne jest aby opony obracać co jakiś czas, żeby się nie odkształciły. Wydaje się to może trochę zabawne, niemniej to są rzeczy istotne i mogą zdecydować o tym, że opony nie będą się nadawać do montażu.
Opony i felgi
felgi, opony, przechowywanie opon
Jakie ET felgi zastosować do konkretnego samochodu? Bardzo często klienci dzwonią i pytają o to jakie ET felgi powinno być zastosowane do mojego samochodu. Nie ma na takie pytanie odpowiedzi, wszystko zleży o producenta felgi, od rozmiaru felgi, czasami nawet od kształtu felgi. ET jest katalogowane przez producenta i jest to parametr ruchomy. Przy okazji odpowiem od razu na inne dyżurne pytanie, mianowicie takie. Czy felgi z większym ET, powiedzmy z 40, będą bardziej wychodzić na zewnątrz niż felgi z mniejszym ET? Wbrew pozorom odwrotnie. Im wyższe ET tym bardziej felga schowa się w nadkolu. To pytanie zwykle udaje się rozstrzygnąć jedną odpowiedzią, natomiast, to że ET może być inne niż fabryczne, czyli takie co zaleca i wymyślił producent, budzi już obawy klientów. Niepotrzebnie, ET felgi można zmieniać, ważne jest jedno, aby felga miała homologację do danego samochodu. Producenci felg uśredniają parametr ET, tak aby felga pasowały do jak największej liczby samochodów, to ma oczywiście wpływ na cenę felgi. Gdyby producenci chcieli ?celować? z ET i do każdego samochodu stosować fabryczny parametr, cena felgi niczym by się nie różniła od wygórowanych cen felg oryginalnych. Tak zabieg ma uzasadnienie ekonomiczne i nie odbywa się kosztem spadku jakości, czy nie daj Bóg bezpieczeństwa kierowcy. ET felgi nie jest parametrem sztywnym, nie ma się co bać zmian, ważne aby felga miała odpowiednie atesty.
felgi
alufelgi, felgi, felgi aluminiowe, felgi i opony
Z poprzedniego artykułu wiadomo już z czym się je ET felgi, ale nadal nie widomo co z samym parametrem, wyrażanym w milimetrach. Raz ten parametr ma 40 milimetrów innym razem nawet ? 10. Zanim o tym co nam grozi ze strony ET, opiszę czym jest ET dodatnie i ET ujemne. ET ujemnym mówimy wtedy, gdy punkt mocowania wypada poza osią symetrii felgi. Czyli jeśli to miejsce, które przykręcamy do piasty wychodzi poza środek felgi, wtedy ET jest ujemne. Jeśli ET jest równe -10, to znaczy, że punkt mocowania felgi wychodzi poza oś symetrii na 10 milimetrów. ET dodatnie to oczywiście proste i logiczne następstwo. ET dodatnie, to wartość, która mieści się przed osią symetrii felgi. No i jeszcze może warto wspomnieć o ET 0, jak się łatwo domyślić, w takim wypadku punkt mocowania felgi wypada idealnie na osi symetrii felgi. Trochę to może brzmieć zawile, ale niestety słowem inaczej się tego opisać nie da. Dużo łatwiej byłoby to pokazać na dowolnej feldze, ale mam nadzieję, że te informacje będą przydatne i wraz z oględzinami felgi pomogą zrozumieć o co chodzi z ET i ze wcale nie jest to czarna magia. Taka wiedza jest potrzebna tym co się zajmują sprzedażą felg, bo sam dobór parametru ET, to tak naprawdę zupełnie inna bajka. Nie wystarczy wiedzieć czym jest ET, trzeba jeszcze wiedzieć jakie ET zastosować.
felgi
felgi, felgi aluminiowe, felgi i opony, felgi stalowe
O co w końcu chodzi z tym ET felgi? Z czym to się je? Nie dziwię się, że tak niewielu wie o co chodzi, ponieważ, to jest rzecz dość skomplikowana, chociaż można tę skomplikowaną rzecz uprościć tak jak robi to większość doradców klienta i sprowadzić do następującego stwierdzenia: ?ET felgi, to punkt mocowania felgi na piaście koła?. Można tak sobie ułatwić zadanie, ale z takiej informacji nic nie wynika. Żeby zrozumieć czym jest ET, to musimy sobie wyobrazić, a najlepiej popatrzeć na wnętrze felgi i to miejsc, które przykręcamy do koła. Gdy patrzymy na wewnętrzną stronę felgi wiemy już sporo, ale to jeszcze za mało aby się pochwalić znajomością ET, tu i ówdzie nazywanego offsetem. Musimy teraz wzrokiem podzielić felgę na pół, ale tak, żeby zrobić z niej dwa kółka, a nie dwa półksiężyce. Taki podział nazywa się osią symetrii felgi i pozwoli nam się zbliżyć do samego parametru - ET felgi. Pozwoli, ponieważ ET felgi to nic innego jak odległość punktu mocowania felgi do osi symetrii felgi (środka felgi). Teraz wszystko jasne, tylko jeszcze cyferki są zagadką. Na przykład ET 40. Czterdzieści to znaczy ile? Czterdzieści to znaczy 40 mm, bo odległość od środka felgi do płaszczyzny, która przylega do koła jest mierzona w milimetrach. Nie jest takie trudne i zagadkowe to ET felgi, ale i też nie ma się czym pocieszać, bo to dopiero początek problemów z ET.
felgi
felgi, felgi aluminiowe, felgi i opony
Felgi stalowe nie są trwalsze od felg aluminiowych, w ogóle w moim skromnym odczuciu felgi stalowe nie mają żadnej przewagi nad felgami aluminiowymi, poza jedną. Ta jedna przewaga to pewna beztroska w użytkowaniu, po prostu kiedy nam się zarysuje, czy delikatnie zagnie rant felgi, tak, że nie ma to wpływu na użytkowanie, to żal po feldze stalowej jest mniejszy. Przepraszam za tę jedną jedyną przewagę, jest też oczywiście druga. Druga przewaga nazywa się CENA FELGI. Felgi stalowe ciągle są felgami zdecydowanie tańszymi i w połączeniu z ich bezstresowym używaniem mają swoje zalety, mocne argumenty. Tyle, że nie są to argumenty dotyczące trwałości felgi. Nieraz zdarzało mi się pocieszać klienta, który z radości wywołanej zakupem nowych ślicznych felg aluminiowych zapomniał, że trzeba bardziej uważać przy parkowaniu i krawężnik dokonał swojego dzieła. Ledwie kupione i już przytarte. Właśnie z takich przykrych wypadków biorą się potem niesprawiedliwe opinie dotyczące trwałości felgi aluminiowej. Gdy przytrzemy ?stalówką? to ból jest zdecydowanie mniejszy, a koszty naprawy żadne lub minimalne. Kupuje się nowe kołpaki w hipermarkecie za parę złotych i po problemie. Felgi aluminiowe to już inne wydatki i inny ból. Praktycznie nie da się naprawić felgi aluminiowej tak aby wyglądała jak przed otarciem. Istnieją jakieś złote metody, pastowanie, zacierania, ale to na chwilę działa, do pierwszej kałuży, do pierwszej dłuższej trasy. Mogę się zgodzić, że felgi aluminiowe łatwiej uszkodzić w sensie kosmetycznym, estetyczny, natomiast na pewno nie zgadzam się, że łatwiej uszkodzić w sensie technicznym.
felgi aluminiowe
felgi, felgi aluminiowe, felgi stalowe
Trwałość i wytrzymałość felgi aluminiowej absolutnie nie jest mniejsza niż wytrzymałość felgi stalowej. Przeciwnie, nawet nie najwyższej, ale dobrej jakości felga aluminiowa ma zdecydowanie większe szanse na polskich drogach, niż felga stalowa. O porównywaniu sportowych felg ze stopów lekkich z felgami stalowymi w ogóle już nie ma mowy, to tak jakbyśmy usiłowali porównywać Fiata 126p z Subaru Imprezą. Kryterium wytrzymałości felg to jest argument jakim dysponują felgi aluminiowe, felgi stalowe mają inne argumenty. Często zdarza się słyszeć takie opinie, że ktoś uderzył felgą aluminiową i ta pękła, co się salowej feldze nie zdarza. To prawda tylko co z tego wynika? Stal o odpowiedniej twardości też pęka, natomiast wąż gumowy się tylko zgina. Felgi aluminiowe przy silnym uderzeniu, bardzo silnym, mogą pęknąć i to jest naturalne, wynika z budowy i użytego materiału. Trzeba tylko pamiętać, że tam gdzie felgi aluminiowe pękają, tam felgi stalowe zginaą ją się w przysłowiową ósemkę. Nie ma felgi, która wytrzymałaby każde uderzenie, ale na felgach które używają rajdowcy można bez opony przejechać ładny kawałek drogi, czego na stalówce się nie da zrobić. Jeśli uderzymy z odpowiednią siłą, taką, że felgi aluminiowe pękną, to na pewno w tych samych okolicznościach felgi stalowe sobie nie poradzą.
felgi aluminiowe
felgi, felgi aluminiowe, felgi i opony
O wyższości felgi aluminiowej nad wyższością felgi stalowej możemy usłyszeć w każdym warsztacie, dawniej zwanym wulkanizacyjnym, obecnie serwisem oponiarskim. W każdym usłyszymy to samo, albo coś zupełnie innego. To samo zwykle sprowadza się do rytualnego zaklęcia, że stalówka to najlepsza na nasze drogi. Najlepsza bo wytrzymała, nie ?zgina? się i dziury wytrzyma. Pytanie sprawdzające i weryfikujące takie oponie brzmi następująco: ? Na jakich felgach jeżdżą rajdowi kierowcy po szutrowych i wyboistych drogach??. Odpowiedź jest tylko jedna i wręcz krzyczy: felgi aluminiowe. W przypadku rajdów felgi aluminiowe są wykonane oczywiście z najwyższej jakości stopów i nie są to te same felgi, które widzimy na samochodach cywilnych. Chociaż nie do końca tak jest, felgi aluminiowe najbardziej znanego producenta OZ, można bez problemu nabyć i będą to te same felgi, których używają rajdowcy. Cena tych felg też będzie taka sama, felga OZ w wersji sportowej to wydatek liczony w tysiącach złotych i bynajmniej nie kompletu dotyczy cena. Podniosłem tak wysoko porzeczkę, aby pokazać pewien nieuprawniony pogląd, jakoby felga wykonana z blachy, czyli felga stalowa była bardziej trwała od aluminiowego odlewu. To nie jest opinia prawdziwa i taką opinią przy wyborze felgi nie należy się kierować.
felgi
felgi, felgi aluminiowe, felgi stalowe
Najświeższe komentarze